Lokatorzy sprzedani razem z budynkiem

Nie ma ciszy w bloku
U tych eksmisja, u tamtych komornik. Na nikim nie robi to już wrażenia. Każdy tu płacze. Taki blok. Jedenaście klatek, jedenaście pięter. Ulica Śliczna, Wrocław.
Grzegorz jest blokowym „prawnikiem”. Ceni sobie kodeksy, ustawy, od lat jest w nich obeznany, bo tylko znajomością przepisów można się tu jeszcze bronić.
Miłosz Poloch/Polityka

Grzegorz jest blokowym „prawnikiem”. Ceni sobie kodeksy, ustawy, od lat jest w nich obeznany, bo tylko znajomością przepisów można się tu jeszcze bronić.

Klatka 10

W mieszkaniu Maciejewskich dzwoni domofon, więc 81-letnia Kazimiera kolejny raz tego dnia na chwilę przestaje oddychać. Całe szczęście, że mieszkają na parterze. Mąż Franciszek, rok starszy, otwiera drzwi, ostrożnie wychyla się i podgląda, kto idzie. To tylko Grzegorz, sąsiad z klatki 20. Można wpuścić. Kazimiera tym razem może odetchnąć.

Grzegorz wpada tylko na chwilę, przyprowadził im kolejnego dziennikarza. Bo o Maciejewskich ostatnio jest głośno. Pięć razy sprzedani z własnym mieszkaniem, w tym ten ostatni raz na licytacji komorniczej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną