Społeczeństwo

Beczka z prochami

Karnista o tym, jakie kłopoty mogą się wiązać z przenoszeniem grobów

Dr Mateusz Woiński Dr Mateusz Woiński Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z dr. Mateuszem Woińskim, karnistą, o tym, czy groby mogą być niewygodne albo niewłaściwe i jakie problemy prawne może sprawiać polityka historyczna.
Prace ekshumacyjne Instytutu Pamięci Narodowej prowadzone przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka na cmentarzu na Służewie.Filip Błażejowski/Gazeta Polska/Forum Prace ekshumacyjne Instytutu Pamięci Narodowej prowadzone przez zespół prof. Krzysztofa Szwagrzyka na cmentarzu na Służewie.

Joanna Cieśla: – Prawicowi publicyści postulują przenoszenie grobów czerwonoarmistów i prominentów PRL na osobne cmentarze. Czy to jest prawnie możliwe?
Dr Mateusz Woiński: – Możliwe oczywiście jest, ale wcale nie takie proste. Mówiąc „przenoszenie grobów”, stosujemy w większości wypadków skrót myślowy. Chodzi przecież zazwyczaj o przeniesienie zwłok lub szczątków osób zmarłych poprzedzone ekshumacją.

Polityka 35.2016 (3074) z dnia 23.08.2016; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Beczka z prochami"

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019