Burmistrz Kalisza Pomorskiego w walce z cyberprzestępcami

Cyberman
Jak burmistrz pewnej gminy udał się w daleką podróż po antywirusa najlepszego na świecie.
Burmistrz Michał Hypki próbuje ogórka podczas kaliskiego festynu.
Jerzy Undro/PAP

Burmistrz Michał Hypki próbuje ogórka podczas kaliskiego festynu.

Gmina Kalisz Pomorski dalej słynęłaby niekontrowersyjnie z ogólnopolskiego patronatu ogórkowi kiszonemu, gdyby nie rozniosła się wieść o bratobójczej wojnie analogowo-cyfrowej. Poszło o to, iż burmistrz Michał Hypki wraz z przewodniczącym rady gminnej wyjechali bez pytania do Izraela szkolić się cudzym kosztem z oprogramowania najnowszej generacji na wypadek cyberataku.

Nie dość, że Kalisz nie jest Pentagonem, a burmistrz i radny ludźmi sieci, to jeszcze powróciwszy z delegacji, unikali próśb o podzielenie się przyswojoną tam wiedzą.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj