„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Społeczeństwo

Powrót nieznanego mężczyzny z wąsem

Z Lechem Wałęsą po kraju

Gdańsk, czerwiec 2016 r. Gdańsk, czerwiec 2016 r. Adam Warżawa / PAP
Zapowiadają go ze sceny: człowiek, który przeprowadził nas do wolności.
Łódź, październik 2015 r.Zorro2212/Wikipedia Łódź, październik 2015 r.

Zza kulis wchodzi siwy mężczyzna z wąsem, a publiczność wstaje z miejsc, bije mu brawo i woła: Lechu, Lechu! Potem on mówi kilka wstępnych żartów, na przykład: myślał już, że na starość czekają go tylko grzybki-rybki-wnuczki i żona Danuśka, która jest ciągle niczego sobie, a tymczasem znów trzeba upominać się o Polskę.

Wcześniej upominał się przez kilkanaście lat za czasów dyktatury partyjnej, gdy groziło to śmiercią jemu i rodzinie: to on, elektryk w Stoczni Gdańskiej i ojciec kilkorga małych dzieci, bywał za politykę zwalniany z pracy, aresztowany i śledzony.

Polityka 45.2016 (3084) z dnia 01.11.2016; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Powrót nieznanego mężczyzny z wąsem"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021