Przełomowy wyrok SN w sprawie niehumanitarnego traktowania karpi
Właśnie rozpoczyna się świąteczna sprzedaż ryb i to od nas zależy, jak się zachowamy.
Karp nie wydaje głosu, nie jest w stanie wyrazić tego, co odczuwa, nie jest też w stanie się bronić, nie gryzie, nie kopie, nie ucieka.
Pixabay

Karp nie wydaje głosu, nie jest w stanie wyrazić tego, co odczuwa, nie jest też w stanie się bronić, nie gryzie, nie kopie, nie ucieka.

Po sześciu latach zmagań z wymiarem sprawiedliwości Fundacja Noga w Łapę – Razem idziemy przez świat odniosła spektakularny sukces.

Fundacja walczyła o zaprzestanie dręczenia żywych karpi, przetrzymywanych przez sprzedawców bez wody, w skrzynkach i transportowanych w foliowych reklamówkach, bez wody, a nawet powietrza.

Duszenie karpi to forma znęcania się nad nimi

Fundacja – w przekonaniu, że takie traktowanie ryb, kręgowców, narusza zapisy ustawy o ochronie zwierząt – jest przedmiotowym traktowaniem ryb, dręczeniem ich poprzez pozbawianie możliwości oddychania.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną