Moda na brzydkie warzywa i owoce

Warzywa gorszego sortu
Ogromna część plonów rolniczych marnuje się, bo nikt nie chce kupować brzydkich warzyw i owoców. To znak czasów: już nie wystarczy, że jedzenie jest zdrowe i smaczne. Co z tym zrobić?
Dyskryminacja mniej urodziwych warzyw i owoców jest konsekwencją supermarketowych wymagań, z drugiej strony karmi się też konsumenckim apetytem na doskonałość.
Mirosław Gryń/Polityka

Dyskryminacja mniej urodziwych warzyw i owoców jest konsekwencją supermarketowych wymagań, z drugiej strony karmi się też konsumenckim apetytem na doskonałość.

Na pierwszy rzut poszły marchewki, buraki i kartofle. Popakowane w foliowe woreczki z napisem „Perfectly Imperfect” pojawiły się w styczniu na półkach jednej z sieci supermarketów. Na warszawskich Kabatach, w Łodzi, Wrześni, Malborku, Żarach, w dziewięciu innych sklepach. Tam, gdzie centrala zwietrzyła szanse na nawiązanie bardziej osobistej relacji z tymi wśród konsumentów, którzy dzielą się na forach internetowych swoim oburzeniem. Boli cię marnowanie żywności?

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną