Kim jest dzisiaj Łemko?

Łemków sprawa prywatna
Z wierzchu łemkowskiej Watry w Zdyni jest biesiada, spotkania ludzi ze świata na ziemi przodków. Pod spodem wspominanie akcji Wisła i współczesne spory: kto wśród Łemków jest Ukrainiec, a kto tylko Łemko; kto patriota, kto kolaborant.
Kramy na Lemko Street w Zdyni. Zza nich szum biesiady.
Stanisław Ciok/Polityka

Kramy na Lemko Street w Zdyni. Zza nich szum biesiady.

Dźwięki Lemko Street. Na biesiadnym poziomie goście zdyńskiej Watry, pokierowani i skasowani za parking przez ochotniczych strażaków z rejonu Uścia Gorlickiego (dawniej Ruskiego), zostawiają auta na rozjeżdżonej łące, kupują bilety wstępu i za bramą Watry znajdują się od razu w folklorze głównej alejki, nazwanej tu Lemko Street. Do nabycia koszule – soroczki, biżuteria ze srebra i z nizanych paciorków, gliniane naczynia, książki o akcji Wisła, płyty z pieśniami po ukraińsku i po łemkowsku (albo w łemkowskim dialekcie języka ukraińskiego – definicja zależy od światopoglądu sprzedawcy).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj