Jak się lepiej bronić przed żywiołem

Odporność po wichurze
Kiedy pod naporem wichury pada stuletni las, symbol trwałości, uświadamiamy sobie, jak trudno zaplanować bezpieczeństwo. Spontaniczna reakcja społeczna i samoorganizacja pomocy okazały się skuteczniejsze niż ociężały system państwowego reagowania kryzysowego.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego m.st. Warszawy
Bartłomiej Zborowski/PAP

Centrum Powiadamiania Ratunkowego m.st. Warszawy

Kilka dni po sierpniowej nawałnicy minister Mariusz Błaszczak, chcąc wybrnąć z oskarżeń o zaniechania rządu, tłumaczył niedostateczną skuteczność rządowego systemu ostrzegania złą wolą przedsiębiorców telekomunikacyjnych – stacje bazowe operatorów komórkowych nie były wyposażone w agregaty prądotwórcze. Miało to ograniczyć zasięg ostrzeżeń. Minister w charakterystycznym dla siebie stylu odbił też piłeczkę poza granice Polski, formułując diagnozę, że kapitał ma jednak narodowość, czyli sytuacja jest utrudniona, bo firmy telefonii komórkowej w większości reprezentują kapitał obcy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj