Społeczeństwo

O upałach na zimno

Czas wprowadzić letnią sjestę?

Zwyczajowo przyjmuje się, że temperatura w biurach nie powinna przekraczać 30 st. Celsjusza. Zwyczajowo przyjmuje się, że temperatura w biurach nie powinna przekraczać 30 st. Celsjusza. Frank Rumpenhorst/DPA / PAP
Mamy za sobą najgorętszy tydzień długiego, upalnego lata, z temperaturą powyżej 30 stopni Celsjusza. W kolejnych latach upały powrócą, więc musimy nauczyć się z nimi żyć. Czyli: nadszedł czas klimatyzacji.
Skazani na upał pracownicy mogą wnioskować do pracodawcy o zainstalowanie klimatyzacji.AllaSerebrina/PantherMedia Skazani na upał pracownicy mogą wnioskować do pracodawcy o zainstalowanie klimatyzacji.

To, co niedawno uważaliśmy za wybryk natury, staje się normą. Nie jesteśmy do niej przygotowani, co boleśnie ujawniły gorące tygodnie, gdy temperatura, w cieniu, przekraczała nie tylko 30, ale nawet 35 st. C. Nasz Kodeks pracy takich sytuacji nie przewiduje, więc pod koniec lipca, gdy prognozy długoterminowe pozbawiły nadziei na ochłodzenie, do akcji wkroczył Wiesław Łyszczek, główny inspektor pracy, i zaapelował do pracodawców, aby – oczywiście tam, gdzie to możliwe – skracali pracownikom ośmiogodzinny dzień pracy, nie obniżając jednocześnie wynagrodzenia.

Polityka 33.2018 (3173) z dnia 13.08.2018; Temat tygodnia; s. 15
Oryginalny tytuł tekstu: "O upałach na zimno"

Czytaj także

Historia

Marian Turski: Przeżyłem dwa marsze śmierci. Po wojnie nic nie pamiętałem

Najpierw miałem trwającą 20 lat amnezję. A potem nie chciałem. Dopiero kiedy w 2001 r. otwarto dla zwiedzających saunę (łaźnię), zgodziłem się coś powiedzieć publicznie.

Jacek Żakowski
27.01.2020