Co jeszcze może robić nauczyciel

Siłaczki bez sił
Były nauczyciel świetnie sprawdza się w ubezpieczeniach. I w ogóle w obsłudze klienta. Odchodzi ze szkoły z doświadczeniem pracy w ekstremalnych warunkach.
Na stronie Mazowieckiego Kuratorium Oświaty w połowie października wisiało 1250 ofert pracy dla nauczycieli, Śląskiego – ponad 500, Małopolskiego – prawie 400.
KrisCole/PantherMedia

Na stronie Mazowieckiego Kuratorium Oświaty w połowie października wisiało 1250 ofert pracy dla nauczycieli, Śląskiego – ponad 500, Małopolskiego – prawie 400.

Sebastian w szkole wytrzymał rok. Wcześniej specjalizację nauczycielską na licencjackich studiach z historii zrobił z rozsądku – na jego uczelni do wyboru była ta albo żadna. Ale już w trakcie praktyk zaczął się dziwić. Aby zaliczyć obowiązkowe 150 godzin, zgłosił się, jak większość, do znajomego nauczyciela w swoim dawnym gimnazjum. Wysłuchał, czyli hospitował, 10–15 prowadzonych przez niego lekcji. – Ten człowiek był miły, ale nie wytłumaczył mi nic, choć dostawał dodatek za prowadzenie praktykanta – wspomina Sebastian.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj