Społeczeństwo

To ja odbieram dzieci rodzicom

Przypadków zakatowanych dzieci będzie przybywać

Olecko, aresztowanie Anny i Grzegorza W. oskarżonych o zabójstwo 9-miesięcznej córeczki. Olecko, aresztowanie Anny i Grzegorza W. oskarżonych o zabójstwo 9-miesięcznej córeczki. Agencja SE/East News, Bogdan Hrywniak/newspix.pl
Rozmowa z Piotrem Matysiakiem, kuratorem sądowym, o tym, dlaczego przypadków zakatowanych dzieci, jak w Olecku, będzie przybywać.

MARTYNA BUNDA: – W Olecku dwoje dorosłych zakatowało niemowlę. Było maltretowane i gwałcone. Kurator sądowy pisał pozytywne opinie o tej rodzinie.
PIOTR MATYSIAK: – Na szczęście tym razem dyskusja o tym przypadku nie poszła w tę stronę co zawsze: gdzie był kurator? Z tego, co wiemy, i tak zrobił znacznie więcej niż obowiązkowe „raz w miesiącu pojechać i przypilnować”. Wygodnie jest cedować odpowiedzialność za życie jednostek na kogoś, w tym wypadku na kuratorów.

Polityka 27.2019 (3217) z dnia 02.07.2019; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "To ja odbieram dzieci rodzicom"

Czytaj także

Ludzie i style

Roszczeniowe matki

Internet opanowały wyśmiewane figury „madek” i ich „bombelków”. Czy to powszechny hejt na macierzyństwo, czy może obraz socjologiczny dzisiejszej Polski?

Joanna Tracewicz
30.11.2019