Społeczeństwo

Z wizytą u doktora Karyagina

Rzecznik ukraińskich pracowników

Yuriy Karyagin Yuriy Karyagin Maga Ćwieluch / Polityka
Choć doktorat ma z hotelarstwa, to zajął się medycyną społeczną. Dr Karyagin leczy z życiowych kłopotów, których Ukraińcom w Polsce nie brakuje.
Karyagin nie może tych wszystkich ludzi zostawić samych. Wszystkich, czyli około 2, a może nawet 2,5 mln ludzi, bo na tyle szacuje się udział Ukraińców w polskim rynku pracy.Krzysztof Kaniewski/Reporter/EAST NEWS Karyagin nie może tych wszystkich ludzi zostawić samych. Wszystkich, czyli około 2, a może nawet 2,5 mln ludzi, bo na tyle szacuje się udział Ukraińców w polskim rynku pracy.

Karyagin to postać jak z Czechowa. Miły, jowialny i z odrobiną szaleństwa w oczach. Bez tego szaleństwa pewnie nie dałoby się wpaść na pomysł, żeby naprawiać świat w pojedynkę.

Właściwie to Yuriy Karyagin wybrał sobie konkretny kawałek świata i ogłosił się jego naprawiaczem – czyli wybrał się na przewodniczącego Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ukraińskich w Polsce. Trzy lata temu, kiedy zakładał związek, pomysł wydawał się jak z Monthy Pythona. Ukraińskich pracowników w Polsce były setki tysięcy.

Polityka 30.2019 (3220) z dnia 23.07.2019; Społeczeństwo; s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Z wizytą u doktora Karyagina"

Czytaj także

Świat

Gdzie na świecie aborcja jest legalna, a gdzie kobiety muszą ją wykonywać w podziemiu?

Co roku na świecie dokonuje się ponad 40 mln aborcji – głównie w tych krajach, gdzie poziom wiedzy na temat antykoncepcji jest niski.

Redakcja
22.10.2020