Społeczeństwo

Niedokończony film

Piotr Woźniak-Starak: na przekór

Piotr Woźniak-Starak Piotr Woźniak-Starak Beata Zawrzel / Reporter
Mógł pójść na łatwiznę i odcinać kupony od dobrego pochodzenia. Ale wolał inaczej. W bohaterach filmów, które zdążył wyprodukować, bliscy widzą dziś jego samego.
„Życie Piotra to historia o tym, jak ciężko trzeba pracować, żeby pozbyć się krzywdzących łatek”.Marek Wiśniewski/Puls Biznesu/Forum „Życie Piotra to historia o tym, jak ciężko trzeba pracować, żeby pozbyć się krzywdzących łatek”.

Przychodzi na spotkanie dobrze ubrany facet o uroku chłopca, długie jasne loki, spojrzenie jeszcze niepewne, ostrożny uśmiech. Piotr Woźniak-Starak. Proszę siadać, słucham. Szuka pieniędzy na film, opowiada potencjalnym sponsorom: scenariusz jest dobry, bohaterowie młodzi, dynamiczni, w polskim kinie jeszcze takich nie było. To będzie debiut, proszę pana. Debiut? „Niech pan poprosi tatę, może zapłaci”.

Od drzwi do drzwi, ze spotkania na spotkanie. Odpowiedź wszędzie podobna.

Polityka 35.2019 (3225) z dnia 27.08.2019; Społeczeństwo; s. 27
Oryginalny tytuł tekstu: "Niedokończony film"

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017