Dziecięctwo odkryliśmy całkiem niedawno

Koszmary Piotrusia Pana
Przez wieki całe dziecko było po prostu nieudanym dorosłym, istotą słabą i pozbawioną własnego ja. Ale gdy kultura odkryła i zaczęła eksploatować ten wątek ludzkiego życia, to tak intensywnie, że dziś padają pytania typu: „Czy Piotruś Pan jest niewinną opowiastką, czy pedofilskim koszmarem?”.
Dziecko w nas
Tina Jiménez/Flickr CC by SA

Dziecko w nas

Teza, że sposób rozpoznawania okresów ludzkiego życia może być związany przede wszystkim z kulturą, a nie z naturą i biologią, wydaje się na pierwszy rzut oka szalona. A jednak współczesna humanistyka z uporem pozostaje przy kulturowym ujęciu nie po to, by zaprzeczać biologicznym oczywistościom (choć i to się zdarza). Chodzi przede wszystkim o to, by uchwycić widoczną w dłuższych okresach historii zmienność podstawowych pojęć i relatywność sposobu widzenia etapów ludzkiego życia.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną