Społeczeństwo

Feministka z koczowiska

Romska feministka

Mindra Caldarar z rodziną pokazuje w osadzie Nagrodę Równości, którą właśnie uhonorowało ją miasto Gdańsk. Mindra Caldarar z rodziną pokazuje w osadzie Nagrodę Równości, którą właśnie uhonorowało ją miasto Gdańsk. Przemysław Kozłowski
Viki Gabor wygrała Eurowizję, Mindra Caldarar zdobyła Gdańską Nagrodę Równości. Może dzięki temu Romowie przestaną się niektórym kojarzyć tylko z żebractwem. Duża w tym zasługa romskich kobiet, ciągnących w górę swoje małe społeczności.
Rumuńscy Cyganie rozjechali się po Europie i oddali najprostszemu sposobowi zarobkowania – żebractwu.Wojciech Matusik/Forum Rumuńscy Cyganie rozjechali się po Europie i oddali najprostszemu sposobowi zarobkowania – żebractwu.

Pod koniec drogi, tam gdzie kończą się zadbane domy z ogrodami, a betonowe płyty zmieniają się w piach, gdzie osiedle przechodzi w pola i nieużytki, stoi mały, różowy, odrapany dom. Przed nim toi toi i zagroda z chatą z desek, mebli, folii i Bóg wie czego jeszcze. Mieszka w niej przybyłe w lipcu z Rumunii małżeństwo z ósemką dzieci i dziewiątym w drodze. Za różowym domem, pośród drzew, jest takich chat jeszcze kilka. Żyje tu prawie 70 osób.

Przy zagrodzie pali grupka mężczyzn. Wokół biegają z krzykiem nieuspokajane przez nikogo dzieciaki.

Polityka 3.2020 (3244) z dnia 14.01.2020; Społeczeństwo; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Feministka z koczowiska"

Czytaj także

Społeczeństwo

Przejechała 1400 km, żeby wykonać legalną aborcję

Kiedyś byłam za PiS, uważałam, że pomaga rodzinom, a aborcja to morderstwo. Już tak nie sądzę – mówi Maria. W pięciu szpitalach odmówiono jej zabiegu przerwania ciąży.

Agata Szczerbiak
17.06.2020