Społeczeństwo

Góry, nasze góry

Polak w górach

Turyści nad Morskim Okiem. Zima znowu zaskoczyła. Turyści nad Morskim Okiem. Zima znowu zaskoczyła. Grzegorz Momot / PAP
Rozpoczął się feryjny najazd Polaków na polskie góry. Potwierdzi się zapewne coraz oczywistsza z roku na rok obserwacja, że gór mamy mało, zaś Polaków objawiających ich umiłowanie przybywa. Nomen omen – lawinowo.
Wszechobecne kolejki do wyciągu.Grzegorz Momot/PAP Wszechobecne kolejki do wyciągu.

W sezonie 2015/16 sprzedano 550 tys. biletów wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego, w 2018/19 – 730 tys. 28-tysięczne Zakopane odwiedza co roku około miliona osób, a są dni, kiedy w Tatrach jednocześnie przebywa 40 tys. turystów, wliczając w to i zaprawionych górołazów, i tych, którzy zaliczą bez mała obowiązkową, patriotycznym obowiązkiem dyktowaną pielgrzymkę do Morskiego Oka. Fasiągiem, oczywiście. Na piwo, rzecz jasna.

W zasadzie Polak lubi zimą pojechać tam, gdzie wszyscy, czyli – wedle rankingu TOP5 (portal Noclegi.

Polityka 4.2020 (3245) z dnia 21.01.2020; Społeczeństwo; s. 31
Oryginalny tytuł tekstu: "Góry, nasze góry"

Czytaj także

Rynek

Nie chcą naszego mięsa

Dla zdobycia głosów drobnych rolników rząd nie waha się ryzykować zdrowia polskich konsumentów, a także załamania eksportu polskiej żywności.

Joanna Solska
29.01.2020