Społeczeństwo

Prawo do prawa

Zwierzęta do konstytucji!

„W sprawach dotyczących zwierząt państwo tak naprawdę nie występuje i już dawno cały ciężar przerzuciło na organizacje pozarządowe. To one przeprowadzają interwencje, leczą odebrane zwierzęta, znajdują im tymczasowe domy, występują w ich imieniu w sądzie”. „W sprawach dotyczących zwierząt państwo tak naprawdę nie występuje i już dawno cały ciężar przerzuciło na organizacje pozarządowe. To one przeprowadzają interwencje, leczą odebrane zwierzęta, znajdują im tymczasowe domy, występują w ich imieniu w sądzie”. Getty Images
Mecenas Karolina Kuszlewicz, rzeczniczka ds. ochrony zwierząt w Polskim Towarzystwie Etycznym, autorka książki „Prawa zwierząt. Praktyczny przewodnik”, o wpisaniu braci mniejszych do konstytucji i starciu z biznesem żyjącym z wykorzystywania zwierząt.
Karolina KuszlewiczPiotr Kamionka/Reporter Karolina Kuszlewicz

AGNIESZKA SOWA: – Olga Tokarczuk twierdzi, że już czas najwyższy wpisać zwierzęta do konstytucji.
KAROLINA KUSZLEWICZ: – Bardzo mnie te słowa ucieszyły. W książce poświęciłam cały rozdział konstytucjonalizacji zwierząt. To nie mrzonka, to jest autentycznie możliwe, prawnie i systemowo. Indie wpisały do swojej konstytucji współczucie dla istot żyjących. Niemcy w artykule 20a ustawy zasadniczej zapisali, że państwo zapewnia ochronę naturalnych warunków życia zwierząt.

Polityka 6.2020 (3247) z dnia 04.02.2020; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Prawo do prawa"

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021