Społeczeństwo

Życie pod wirusem

Epidemia zmienia nasze życie

Trwa urodzaj na pomysły, jak zabawić, rozpogodzić, rozśmieszyć bliźnich, poradzić im, jak spożytkować rezerwy wolnego czasu. Trwa urodzaj na pomysły, jak zabawić, rozpogodzić, rozśmieszyć bliźnich, poradzić im, jak spożytkować rezerwy wolnego czasu. Mirosław Gryń / Polityka
Jak epidemia koronawirusa zmieniła nasze życie? I jak jeszcze może zmienić?
Natura zgotowała naszemu gatunkowi okrutny eksperyment.Mirosław Gryń/Polityka Natura zgotowała naszemu gatunkowi okrutny eksperyment.

Oto kataklizm bez precedensu w naszej pewnej siebie, zarozumiałej cywilizacji. Skalą przerasta powodzie i trzęsienia ziemi, akty terrorystyczne i kryzysy ekonomiczne, katastrofy ekologiczne i komunikacyjne, raki, zawały, alzheimery – wszystko to, co do tej pory wydawało się najpoważniejszymi zagrożeniami dla naszego świata, co wstrząsało społeczeństwami, a tysiące ofiar i świadków tych zdarzeń wprowadzało w stan traumy.

Trauma

Dziś doświadczają jej miliony: tysiące chorych, wyprowadzanych nagle z domu przez ratowników w złowieszczych kombinezonach, a niektórzy z nich wychodzą z niewielką torbą osobistych rzeczy już na zawsze.

Polityka 15.2020 (3256) z dnia 07.04.2020; Temat na Święta; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Życie pod wirusem"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021