Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Odcięci od dzieci

Koronawirus – nowa broń w wojnach rodzicielskich

Pod pretekstem koronawirusa rosną konflikty dotyczące kontaktów dzieci z drugim rodzicem. Pod pretekstem koronawirusa rosną konflikty dotyczące kontaktów dzieci z drugim rodzicem. Marta Frej
Powracające do pracy sądowe wydziały rodzinne i nieletnich zalewa fala skarg na bezprawne pozbawienie kontaktów z dzieckiem. Skłóceni rodzice po rozstaniach zawsze walczyli ze sobą o dzieci, ale teraz motyw ich wojen jest nowy – koronawirus.
Dzieci dobrze wyczuwają kiedy są okłamywane przez rodzica. Na fot. tzw. „przyjazny pokój przesłuchań” w Siemianowicach Śląskich.Roman Koszowski/Gość Niedzielny/Forum Dzieci dobrze wyczuwają kiedy są okłamywane przez rodzica. Na fot. tzw. „przyjazny pokój przesłuchań” w Siemianowicach Śląskich.

CZAREK, przed czterdziestką, pracownik korporacji. 11 marca w telewizji podali, że ze względu na wirusa szkoły zostaną zamknięte do odwołania. Dwa dni później, zgodnie z zatwierdzonym przez sąd planem opieki nad Adamem (piąta klasa podstawówki), Czarek pojawił się pod blokiem byłej żony, przejąć syna na weekend. Kobieta przez domofon powiedziała, że nie wyda mu dziecka z powodu epidemii koronawirusa, po czym się rozłączyła. Nie odbierała telefonu, nie odpowiadała na esemesy. Milczał także telefon Adama.

Polityka 22.2020 (3263) z dnia 26.05.2020; Społeczeństwo; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Odcięci od dzieci"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >