Społeczeństwo

Psie pieniądze

Dramat w schronisku w Radysach

Siedmioletni Charon – jeden z psów uratowanych podczas interwencji w schronisku w Radysach. Miał głębokie rany po pogryzieniu. Siedmioletni Charon – jeden z psów uratowanych podczas interwencji w schronisku w Radysach. Miał głębokie rany po pogryzieniu. Pogotowie dla Zwierząt
Setka policjantów otoczyła schronisko. Przy trzecim martwym psie (był to zagryziony szczeniak) prokurator podpisał nakaz aresztowania. A był to dopiero początek akcji w Radysach.
Interwencja w schronisku w Radysach.Pogotowie dla Zwierząt/• Interwencja w schronisku w Radysach.

Takie interwencje zdarzają się dość często – schroniska mogą być intratnym biznesem dla przestępców, którzy gotowi są głodzić albo nawet zabijać zwierzęta w pogoni za zyskiem. Niezwykłe było jednak to, że do akcji doszło z inicjatywy prokuratora, który prosił o pomoc organizacje pozarządowe. Do tej pory zawsze było odwrotnie.

Jednak nawet operacja jak z sensacyjnego filmu, zakończona wyprowadzeniem skutego kajdankami właściciela schroniska, nie sprawi, że znikną takie miejsca. – Jest tylko jeden sposób: ustawowy zakaz prowadzenia schronisk jako działalności gospodarczej – mówi Ewa Gebert z OTOZ Animals.

Polityka 27.2020 (3268) z dnia 30.06.2020; Społeczeństwo; s. 29
Oryginalny tytuł tekstu: "Psie pieniądze"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Jak dzieci odczuwają i rozumieją ból?

Jeszcze na początku lat 80. uważano, że noworodki w ogóle nie odczuwają bólu! A ponieważ nie potrafią werbalnie wyrazić tego, co czują, nie dbano o ich komfort w szpitalach.

Paweł Walewski
08.08.1998