Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Fronty Gonciarza

Krzysztof Gonciarz: od youtubera do antyciężarówki

Krzysztof Gonciarz Krzysztof Gonciarz Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
Był już youtuberem, vlogerem, gamerem, influencerem, podróżnikiem, reżyserem, biznesmenem, a także artystą. Ostatnio, pro publico bono, został ciężarówką.
Eksperci z branży są zgodni co do tego, że jako dostarczyciel youtubowych treści już na samym początku Gonciarz się wybijał.Łukasz Dejnarowicz/Forum Eksperci z branży są zgodni co do tego, że jako dostarczyciel youtubowych treści już na samym początku Gonciarz się wybijał.

W gorący sierpniowy dzień ciężarówka fundacji Pro-Prawo do Życia, przez niektórych nazywana homofobusem, jak co dzień spokojnie przemierzała Warszawę. Wielokrotnie już blokowana, podawana do sądu, fotografowana i zwalczana na rozmaite sposoby nieustraszenie gnała przed siebie, by donośnie uświadamiać przez megafon o szkodliwym wpływie lobby LGBT na życie polskich dzieci.

Wtem – nietypowy widok. Ludzie aż przystanęli. Bo tuż za nią niespodziewanie pojawiła się druga ciężarówka. Z wyglądu bliźniacza – napisy na plandece, podobne gabaryty – i podobnie jak pierwsza, również zaczęła przemawiać, ale jakoś inaczej. Nic o masturbacji, seksualizacji, nic o pedofilach. Głos przez megafon informował, że oto zwykła ciężarówka, która nikomu nie powie, jak ma żyć, ale za to zawsze można ją posmyrać po brzuszku.

W szoferce antyciężarówki siedział chłopak. Ogolony na łyso, wąsik, czapka z daszkiem, ciemne okulary. Wierni internetowi wyznawcy od razu go rozpoznali – przecież to Gonciarz! Kim jest Krzysztof Gonciarz? Z odpowiedzią na to pytanie on sam ma pewne problemy.

Era nerda

Zaczynał w czasach, które wielu ekspertów z branży określa jako prehistorię – gdy ludzie jak przez mgłę kojarzyli, że YouTube to jacyś twórcy robiący jakieś filmiki. Był 2011 r., a on – okulary, sweterek w serek, zdarzał się też sandał, a w sandale skarpeta. Pochodzący z Krakowa 26-letni znawca gier komputerowych, autor recenzji do magazynu „CD-Action”, a także dziennikarz internetowej telewizji tvgry.pl, postanowił pewnego dnia podbić rząd nastoletnich dusz w przedziale wiekowym 15–25, bo tak się wówczas kształtowała główna publika YouTube. Coś mu mówiło – jak dzisiaj wspomina – że ta platforma to będzie coś wielkiego.

Polityka 36.2020 (3277) z dnia 01.09.2020; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Fronty Gonciarza"
Reklama