Społeczeństwo

Miłość na odległość

Co się stało ze słynnym jachtem „I love Poland”

Jacht „I love Poland” został zaprezentowany przez PFN we wrześniu 2018 r. Jacht „I love Poland” został zaprezentowany przez PFN we wrześniu 2018 r. Łukasz Dejnarowicz / Forum
Kupiony przez Polską Fundację Narodową za ciężkie miliony jacht „I love Poland” został zawrócony z poetycznej misji rozsławiania Polski w świecie. I skierowany na prozatorski odcinek szkoleniowy.
W maju 2019 r., na Oceanie Atlantyckim, „I love Poland” stracił maszt i do dziś nie został doprowadzony do stanu używalności.Marcin Bielecki/PAP W maju 2019 r., na Oceanie Atlantyckim, „I love Poland” stracił maszt i do dziś nie został doprowadzony do stanu używalności.

Miłosna deklaracja wobec Polski widniejąca na burcie jachtu jest aktualnie skierowana wyłącznie do bywalców portu w podlizbońskim Cascais. Cumuje tam od początku sierpnia i przechodzi rutynowe prace remontowe. Włączono tryb oszczędnościowy – jacht jest doprowadzany do stanu używalności rękoma załogi. Łączność patriotyczna z krajem zostaje zachowana poprzez sprowadzanie do Cascais materiałów przez polskich dostawców: farb, taśm, materiałów ściernych, naklejek. „A pewna część jest nawet przez nich produkowana” – chwali się w mailu do POLITYKI Polska Fundacja Narodowa.

Polityka 41.2020 (3282) z dnia 06.10.2020; Społeczeństwo; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Miłość na odległość"

Czytaj także

Świat

Gdzie na świecie aborcja jest legalna, a gdzie kobiety muszą ją wykonywać w podziemiu?

Co roku na świecie dokonuje się ponad 40 mln aborcji – głównie w tych krajach, gdzie poziom wiedzy na temat antykoncepcji jest niski.

Redakcja
22.10.2020