Społeczeństwo

Oddane, zapomniane

Coraz mniej rodzin zastępczych

System rodzinnej pieczy zastępczej w Polsce nie jest prorodzinny. A już na pewno nie jest prodziecięcy. System rodzinnej pieczy zastępczej w Polsce nie jest prorodzinny. A już na pewno nie jest prodziecięcy. Łukasz Rayski
Wszyscy są zgodni od dekad: dzieci powinny wychowywać się w rodzinach biologicznych albo zastępczych. Na pewno nie w domach dziecka. Tymczasem tych jest coraz więcej, a rodzin zastępczych ubywa.
Utrzymanie dzieci w rodzinnej pieczy zastępczej w ubiegłym roku kosztowało średnio miesięcznie 2284 zł. W placówce opiekuńczo-wychowawczej 5044 zł.Łukasz Rayski Utrzymanie dzieci w rodzinnej pieczy zastępczej w ubiegłym roku kosztowało średnio miesięcznie 2284 zł. W placówce opiekuńczo-wychowawczej 5044 zł.

Wydawało się, że styczeń przyniesie zmianę. Nie rewolucyjną, ale znaczącą. Od początku 2021 r. wchodzi w życie przepis głoszący, że w jednym domu dziecka może mieszkać maksymalnie 14 wychowanków, zamiast 30, których można w nim pomieścić dziś. Widać jednak, że system się broni. W niektórych miejscach od pewnego czasu placówki są dzielone – by formalnościom stało się zadość.

W Nowej Rudzie w czterokondygnacyjnym budynku mieszczą się trzy różne placówki. Mają nawet inne adresy ul.

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Społeczeństwo; s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Oddane, zapomniane"

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020