Społeczeństwo

Wolnych intencji brak

O pewnym liście anty-LGBT i złamanym RODO

Na niedzielnej mszy świętej 13 września proboszcz ogłosił zbieranie podpisów pod projektem ustawy „Stop LGBT”. Na niedzielnej mszy świętej 13 września proboszcz ogłosił zbieranie podpisów pod projektem ustawy „Stop LGBT”. Tadeusz Późniak, Getty Images
Krzysztof podpisał w kościele listę anty-LGBT, ale przemyślał sprawę i teraz chce się z tej listy wykreślić. Okazuje się to niemożliwe.
Deklaracje anty-LGBT długo leżały w kościele w Czudcu do wglądu dla każdego, narażając na niebezpieczeństwo podpisanych.Franciszek Mazur/Agencja Gazeta Deklaracje anty-LGBT długo leżały w kościele w Czudcu do wglądu dla każdego, narażając na niebezpieczeństwo podpisanych.

Krzysztof, człowiek w wieku dojrzałym, głęboko wierzący i stateczny prawnik, walczy o wykreślenie już ponad miesiąc. Powołuje się na prawo, natomiast strona przeciwna na szereg powodów pozaprawnych – jej zdaniem słuszniejszych. Sugerowano więc Krzysztofowi, że walczy z Kościołem, z całą religią, że występuje przeciw Bogu. Oraz wstrzymuje inicjatywę ustawodawczą z mile widzianej przez prominentów rządu PiS, a więc ważnej dla Polski, polskich rodzin i dzieci, dziedziny anty-LGBT. Napominano, że jeśli Krzysztof się nie opamięta, może mieć kłopot z dostępem do sakramentów, w tym do pogrzebu.

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Społeczeństwo; s. 41
Oryginalny tytuł tekstu: "Wolnych intencji brak"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021