„Polityka”. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

SUBSKRYBUJ
Społeczeństwo

Ciężar bijącego serca

Ciężar bijącego serca. Po co są badania prenatalne?

„Lekarzy genetyków jest zaledwie 110, a będzie jeszcze mniej, bo nabór na specjalizację jest niewielki” – mówi prof. Maria Sąsiadek. „Lekarzy genetyków jest zaledwie 110, a będzie jeszcze mniej, bo nabór na specjalizację jest niewielki” – mówi prof. Maria Sąsiadek. Getty Images
Uprzedzić, ukoić, uratować – o to chodzi w badaniach prenatalnych. Ale w Polsce wciąż straszy się nimi kobiety. A politycy, wbrew naukowcom, zamierzają ustalać, które wady są mniej, a które bardziej śmiertelne. I nie mówią prawdy o zespole Downa.
„W rękach lekarzy jest taka technologia, że każda ciężarna ma czas, aby podjąć decyzję…” – twierdzi prof. Maria Respondek-Liberska.Sergiusz Pęczek/Agencja Gazeta „W rękach lekarzy jest taka technologia, że każda ciężarna ma czas, aby podjąć decyzję…” – twierdzi prof. Maria Respondek-Liberska.

Mój brat zmarł na mukowiscydozę, czy moje dziecko odziedziczy tę chorobę? Kuzynka ma zespół Downa, jaki test wykonać, aby się upewnić, że moje dzieci urodzą się zdrowe? – Czekam na takie pytania w swoim gabinecie, ale niestety to wciąż rzadkość – mówi dr Ryszard Rutkowski, ginekolog z warszawskiej Pragi.

Dr Krzysztof Południewski, który pracuje w jednej ze stołecznych klinik leczących niepłodność, ma lepsze doświadczenia: – Pacjentki już na pierwszej wizycie interesują się badaniami prenatalnymi.

Polityka 45.2020 (3286) z dnia 03.11.2020; Społeczeństwo; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Ciężar bijącego serca"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Agnieszka Graff i Elżbieta Korolczuk dla „Polityki”: Prawica nauczyła się grać w gender

Rozmowa z Agnieszką Graff i Elżbietą Korolczuk o kobietach, które na ulicach pokazują nowy feminizm, i mężczyznach zakażonych ultrakonserwatyzmem.

Katarzyna Czarnecka
01.12.2021