Społeczeństwo

Za życiem

Życie z niepełnosprawnym dzieckiem

Państwo abdykowało już dawno. Praktyka dowodzi, że jego pomoc dla rodzin dzieci niepełnosprawnych ogranicza się do strzelistych mów polityków. Państwo abdykowało już dawno. Praktyka dowodzi, że jego pomoc dla rodzin dzieci niepełnosprawnych ogranicza się do strzelistych mów polityków. Marcin Bondarowicz
Matki ciężko niepełnosprawnych dzieci też protestują przeciw decyzji Trybunału. Najczęściej na Facebooku, bo rewolucja nie zwalnia od zmieniania pampersów, karmienia i podawania leków.
Od protestu opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie minęły już dwa lata, jednak ich sytuacja praktycznie nie uległa zmianie.Michał Dyjuk/Forum Od protestu opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie minęły już dwa lata, jednak ich sytuacja praktycznie nie uległa zmianie.

Na wszystkich zdjęciach z dzieciństwa Kamili Polińskiej widać wersalkę. W 30-metrowym mieszkanku, w którym żyli w piątkę, zawsze wchodziła w kadr. Wersalka, a na niej Arek – o 8 lat starszy brat.

Przeleżał tak całe swoje życie, przesuwany przez drobną, szczupłą mamę, gdy trzeba było go przewinąć, przebrać, obmyć. Ojciec topił smutki w alkoholu. Ale został w domu, choć 70 proc. ojców przewlekle chorych dzieci z tego pokolenia pakowało się w pierwszych latach życia potomka.

Brat

„Mama – pisze Kamila na Facebooku – dźwigała więc i jego.

Polityka 45.2020 (3286) z dnia 03.11.2020; Społeczeństwo; s. 27
Oryginalny tytuł tekstu: "Za życiem"

Czytaj także

Klasyki Polityki

Zimna woda zdrowia doda

Pierwszy raz mors wchodzi do zimnej wody z ciekawości, drugi – na przekór sobie, a trzeci – z przyzwyczajenia.

Agnieszka Kulawiak
12.03.2019