Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Właśnie poszłam do kościoła. I z niego wystąpiłam

Każdy apostata dostaje ekskomunikę gratis. Każdy apostata dostaje ekskomunikę gratis. Achim Pock / Unsplash
Jak zostałam apostatką? Kościół dla mnie nie istniał i nie przyszło mi do głowy, że mogłabym z niego wystąpić. Wykonałam ten krok – to mój wkład w rewolucję kobiet i świeckie państwo.

Wystąpiłam z Kościoła. W chłodny sobotni poranek poszłam do „mojego” kościoła parafialnego – po raz pierwszy i ostatni. Po kilku minutach wybiegłam stamtąd w euforii – w ręku trzymałam kawałek papieru z adnotacją o akcie apostazji i okrągłą, krwistoczerwoną pieczęcią. Był na niej błogosławiony Ładysław z Gielniowa trzymający wysoko nad głową ogromny krzyż, ale ksiądz przystawił pieczęć w taki sposób, że Ładysław ułożył się poziomo, a masywny krzyż wyglądał jak narzędzie do walenia po głowach niewiernych.

Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >