Społeczeństwo

Powieści z trupem, czyli dlaczego tak lubimy kryminały

Prof. Anna Gemra o tym, dlaczego tak lubimy kryminały

„Można przypuszczać, że kryminały, zwłaszcza te, które mają pozytywne zakończenie, zaspokajają zakorzenioną w nas głęboko potrzebę sprawiedliwości”. „Można przypuszczać, że kryminały, zwłaszcza te, które mają pozytywne zakończenie, zaspokajają zakorzenioną w nas głęboko potrzebę sprawiedliwości”. Mirosław Gryń / Polityka
Rozmowa z prof. Anną Gemrą, literaturoznawczynią, jurorką Nagrody Wielkiego Kalibru na Międzynarodowym Festiwalu Kryminałów, o tym, dlaczego większość z nas lubi zbrodnie.
Anna Gemra Anna Gemra

Katarzyna Kaczorowska: – Zbrodnia doskonała – istnieje coś takiego?
Anna Gemra: – Herkules Poirot twierdzi, że taka zbrodnia nie istnieje, nawet jeśli na początku wydaje się inaczej. Po prostu każdy kontakt zostawia jakiś ślad. Zabójcy popełniają błędy, co pozwala powiązać ich z ofiarą. Jeśli jednak mamy do czynienia z psychopatą działającym pod wpływem impulsu, sprawa wygląda inaczej. W wielu wypadkach takiego zbrodniarza nic bliższego z ofiarą nie łączy.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Społeczeństwo; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Powieści z trupem, czyli dlaczego tak lubimy kryminały"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Polonia jest taka jak my. Ewa Winnicka opowiada o polskim Greenpoincie

Mnie ten temat dlatego tak bardzo pociąga, że zmusza do zastanowienia, co to znaczy być w ogóle Polakiem – mówi Ewa Winnicka, autorka książki „Greenpoint. Kroniki Małej Polski”.

Janusz Wróblewski
16.06.2021