Społeczeństwo

Uniewinniona, ale skazana

Jacek Pasik, brat skazanej za zabójstwo w butiku Ultimo, o pomyłce sądowej

„Sąd wziął pod uwagę, że nie znaleziono broni, nie uprawdopodobniono też, jak siostra dotarła na miejsce zbrodni i jak z niego wróciła”. „Sąd wziął pod uwagę, że nie znaleziono broni, nie uprawdopodobniono też, jak siostra dotarła na miejsce zbrodni i jak z niego wróciła”. Łukasz Rayski
Rozmowa z Jackiem Pasikiem, bratem skazanej za zabójstwo na 25 lat więzienia Beaty, która może być ofiarą pomyłki sądowej.
Jacek PasikLeszek Zych/Polityka Jacek Pasik

MARTYNA BUNDA: – Mija 15 lat od wyroku skazującego pana siostrę Beatę Pasik na ćwierć wieku więzienia za zabójstwo w głośnej sprawie butiku Ultimo. Dziś mogłaby już warunkowo wyjść na wolność, gdyby przyznała się do winy. Ale się nie przyznaje.
JACEK PASIK: – I nie przyzna się, bo tego nie zrobiła. Przy jej wzorowym zachowaniu przez te lata w więzieniu miałaby ogromne szanse na warunkowe zwolnienie, ale musiałaby się przyznać i okazać żal. Ale siostra nie może przyznać się do bycia morderczynią, bo nią nie jest.

Polityka 4.2021 (3296) z dnia 19.01.2021; Społeczeństwo; s. 27
Oryginalny tytuł tekstu: "Uniewinniona, ale skazana"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Indyjska tragedia: kto zawinił

Hindusi żyją w kraju, który każdego dnia odsłania całe piękno i nędzę istnienia. Niczego nie ukrywa – teraz w pandemii również własnej śmierci.

Paulina Wilk
13.05.2021