Społeczeństwo

Bezsilny Zbawiciel

Kim był Jezus

Maarten van Heemskerck „Jezus cierniem ukoronowany”, 1550 r. Maarten van Heemskerck „Jezus cierniem ukoronowany”, 1550 r. Alamy / BEW
Krzyż, narzędzie męki i śmierci, jest jako znak chrześcijaństwa rozpoznawalny na całym świecie także przez te dwie trzecie ludzkości, która nie wierzy, by Jezus był Synem Bożym. Ale jedna trzecia albo jest o tym święcie przekonana, albo uważa zapis Ewangelii za metafizyczną Prawdę, która nadaje sens życiu.
Dirck van Baburen „Chrystus wśród uczonych”, 1622 r.Alamy/BEW Dirck van Baburen „Chrystus wśród uczonych”, 1622 r.

Jezus żyje dziś w tak wielu wersjach, odruchach chrześcijan wierzących i niezupełnie wierzących, a także w interpretacjach ludzi innych albo żadnych religii – heretyków, agnostyków, ateistów, że z tym realnym żydowskim rabbim w zajętej przez Rzymian Palestynie nie całkiem jest tożsamy. Nie ma źródeł pisanych na gorąco przez ludzi, którzy się z nim zetknęli jako jego wyznawcy, wrogowie czy obserwatorzy. Ewangelie spisano dziesiątki lat po jego śmierci, apokryfy jeszcze później, notatki rzymskich urzędników i dziejopisów potwierdzają, że kaźń buntownika imieniem Jeszua się odbyła, że opowiadano o jego zmartwychwstaniu.

Polityka 14.2021 (3306) z dnia 30.03.2021; Temat na Święta; s. 15
Oryginalny tytuł tekstu: "Bezsilny Zbawiciel"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020