Społeczeństwo

Ikona działacza

Piotr Ikonowicz – ikona działacza

Piotr Ikonowicz Piotr Ikonowicz Michał Mutor / Agencja Gazeta
Piotr Ikonowicz raczej nie wygra walki o fotel rzecznika praw obywatelskich, bo nawet w domu nie dorobił się fotela, nie mówiąc o dorobieniu się domu. Co nie znaczy, że nie byłby dobrym rzecznikiem.
Piotr Ikonowicz w pierwszomajowym pochodzie, 1998 r.Robert Kowalewski/Agencja Gazeta Piotr Ikonowicz w pierwszomajowym pochodzie, 1998 r.

W brazylijskim serialu pt. wybór nowego rzecznika praw obywatelskich już od kilku odcinków wiało nudą. Scenariusz, w którym młoda, inteligentna i popierana przez środowiska NGO mecenas Zuzanna Rudzińska-Bluszcz odtrącana jest przez Jarosława Kaczyńskiego, szybko się wyczerpał. A później z obsadą było tylko gorzej.

Na tyle, że wysunięty przez PiS kandydat poseł Piotr Wawrzyk zagłosował sam na siebie. Każdy serial potrzebuje takiej pociesznej postaci. Wawrzyk miał potencjał w tej roli, bo wcześniej musiał się tłumaczyć z tego, czy w doktoracie splagiatował pracę własnej studentki.

Polityka 15.2021 (3307) z dnia 06.04.2021; Społeczeństwo; s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Ikona działacza"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Szamani i inni szatani. Polska religijność zabobonna

Magiczna, zabobonna religijność staje się coraz bardziej powszechna w polskim Kościele. A pandemia jeszcze nasiliła te tendencje.

Joanna Podgórska
21.07.2021