Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Jak zostaliśmy przewrażliwionymi dużymi dziećmi

pojawia się mnóstwo ludzi w ogóle niezdolnych do dokonania przejścia z pozycji bycia dzieckiem – najważniejszą osobą na świecie – do pozycji dorosłego. pojawia się mnóstwo ludzi w ogóle niezdolnych do dokonania przejścia z pozycji bycia dzieckiem – najważniejszą osobą na świecie – do pozycji dorosłego. Jad Limcaco / Unsplash
Miał być człowiek autentyczny, który odkrył siebie, a wyszedł niedojrzały egoista pozbawiony śladu wstydu. Jak do tego, u licha, doszło? – mówi Paweł Droździak, psychoanalityk lacanowski, terapeuta.

KRYSTYNA ROMANOWSKA: W drugim sezonie serialu „Goliath” rozgoryczony prawnik (w tej roli Billy Bob Thornton) siedzi przy barze i po kolejnej szklaneczce whisky rzuca w próżnię zdanie: „Dlaczego nikt nie chce wziąć za nic odpowiedzialności? Żyjemy w świecie rozpieszczonych dzieciaków. A w dodatku nic już nie można powiedzieć”. To niepokojąca definicja naszych czasów: infantylnych dorosłych przewrażliwionych na swoim punkcie. Co poszło nie tak?
PAWEŁ DROŹDZIAK: To skomplikowane i wymaga dosyć mocnego cofnięcia się w czasie.

Reklama

Czytaj także

Kraj

Guru strategii i willa na Żoliborzu

Jacek Bartosiak to prawnik i popularny w PiS geopolityk amator. Głosi nieufność wobec Zachodu, twierdzi, że Polska bez pomocy NATO może wygrać z Rosją. Jego kancelaria adwokacka przez siedem lat działała w domu żony Rogera de Bazelaire. To były dyrektor finansowy kremlowskiego oligarchy Michaiła Fridmana.

Tomasz Piątek
17.01.2022