Społeczeństwo

Związek mocno dojrzały

Violetta Ozminkowski-Daukszewicz i Krzysztof Daukszewicz o dojrzałej miłości i układaniu się nie tylko ze sobą, ale i z tym, co się dzieje w Polsce

Krzysztof Daukszewicz: Spotkaliśmy niedawno parę, która poznała się poprzez portal dla wdów i wdowców. A więc nie tylko cmentarze łączą. Krzysztof Daukszewicz: Spotkaliśmy niedawno parę, która poznała się poprzez portal dla wdów i wdowców. A więc nie tylko cmentarze łączą. Leszek Zych / Polityka
Rozmowa z Violettą Ozminkowski-Daukszewicz i Krzysztofem Daukszewiczem o tym, czy to prawda, że są właścicielami naszego kraju, i o miłości.
Violetta Ozminkowski-Daukszewicz i Krzysztof Daukszewicz.Leszek Zych/Polityka Violetta Ozminkowski-Daukszewicz i Krzysztof Daukszewicz.

KATARZYNA KACZOROWSKA: – Czym jest dojrzała miłość?
VIOLETTA OZMINKOWSKI-DAUKSZEWICZ: – Pełną akceptacją, od defektów urody poczynając. Mąż zawsze mi mówi, że pięknie wyglądam, bo wie, że tu już nie chodzi o prawdę. Wiemy też, że nie ma sensu przy sobie majstrować i próbować zmieniać. Towarzyszymy sobie, przyjaźnimy się i kochamy, bo w wieku, kiedy różnice płci się nieco zacierają, w końcu jest to możliwe.

Niełatwo zaakceptować drugiego człowieka z jego historią i dorosłymi dziećmi.

Polityka 29.2021 (3321) z dnia 13.07.2021; Społeczeństwo; s. 27
Oryginalny tytuł tekstu: "Związek mocno dojrzały"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021