Społeczeństwo

Niewidzialni z Maszkowic

Romskie osiedle nędzy

Sprawa romskich Maszkowic trwa kilkadziesiąt lat, a bieda wciąż ta sama. Sprawa romskich Maszkowic trwa kilkadziesiąt lat, a bieda wciąż ta sama. Jagienka Michalik/Sądeczanin.info, Studio Polityka
Jak za duże pieniądze udawać, że się pomaga Romom?
Roman Kwiatkowski: „Romowie nie są Aborygenami ani Indianami w XIX w. w Ameryce”.Paweł Ulatowski/Reuters/Forum Roman Kwiatkowski: „Romowie nie są Aborygenami ani Indianami w XIX w. w Ameryce”.

Nie ma drugiej takiej wsi w Polsce, jak romskie Maszkowice – idą na nią miliony z budżetu, MSWiA pisze o niej sprawozdania dla rządu, w jej sprawie zbiera się komisja sejmowa, zjeżdżają tu z inspekcjami urzędnicy, a wojewoda małopolski ma specjalny zespół zajmujący się wyłącznie Maszkowicami.

Wydawałoby się, że miejsce, któremu państwo poświęca tyle uwagi, kwitnie. A rządzi tu nędza: dorośli nie pracują, dzieci nie chodzą do szkoły, chorują, rośnie góra śmieci, szczury ganiają się z psami, walają się wraki samochodów.

Polityka 34.2021 (3326) z dnia 17.08.2021; Społeczeństwo; s. 37
Oryginalny tytuł tekstu: "Niewidzialni z Maszkowic"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021