Społeczeństwo

Polska męcząca

Maja Ostaszewska o zobojętnieniu na zło i rosnącej frustracji Polaków

„To, co dzieje się dziś w Polsce, przypomina mechanizmy z przemocowego domu. Ludzie są bodźcowani i ulegają tej złej emocji”. „To, co dzieje się dziś w Polsce, przypomina mechanizmy z przemocowego domu. Ludzie są bodźcowani i ulegają tej złej emocji”. Leszek Zych / Polityka
Maja Ostaszewska o tym, że obojętniejemy na zło. I o tym, że w Polakach, nieważne po której stronie stoją, rośnie coraz większa frustracja.
Maja OstaszewskaLeszek Zych/Polityka Maja Ostaszewska

JULIUSZ ĆWIELUCH: – Podoba się pani w Polsce?
MAJA OSTASZEWSKA: – Bardzo ładne pejzaże tutaj mamy.

Serio pytam.
A ja odpowiadam tak, jak się da odpowiedzieć na to pytanie. Gdybym patrzyła tylko na swoją bańkę, byłoby to miejsce niezwykle szczęśliwe, bo moje życie jest szczęśliwe. Mam wspaniałą rodzinę, spełniam się zawodowo, rozwijam. Tylko jak może mi się podobać Polska, w której funkcjonariusz z orzełkiem na czapce ostentacyjnie nie dopija wody i wylewa ją na oczach ludzi, którzy cierpią z pragnienia?

Polityka 39.2021 (3331) z dnia 21.09.2021; Społeczeństwo; s. 28
Oryginalny tytuł tekstu: "Polska męcząca"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Październik 2021: najciekawsze książki dla młodszych czytelników

Jak co miesiąc wybieramy książki mądre, ciekawe i estetycznie wydane. Dla najmłodszych czytelników.

Sebastian Frąckiewicz
23.10.2021