Społeczeństwo

Nie bijta wójta

Polska wiejska i miejska: czym się różnią i jak się w nich żyje

„Do prezydenta miasta nie wejdzie ktoś z ulicy: trzeba się zapisywać w dni przyjęć. Są obstawieni sekretarkami, rzecznikami, prawnikami. Do wójta wejdzie czy zahaczy go poza urzędem każdy.” „Do prezydenta miasta nie wejdzie ktoś z ulicy: trzeba się zapisywać w dni przyjęć. Są obstawieni sekretarkami, rzecznikami, prawnikami. Do wójta wejdzie czy zahaczy go poza urzędem każdy.” Adela Podgórska
Rozmowa z Dorotą Zmarzlak, wójtem gminy Izabelin, o różnicach między Polską miejską i wiejską, o tym, jak zaangażować mieszkańców we współrządzenie.
Dorota Zmarzlak – wójt podwarszawskiej gminy Izabelin, członkini zarządu Stowarzyszenia „Tak! Samorządy dla Polski”.Anna Amarowicz Dorota Zmarzlak – wójt podwarszawskiej gminy Izabelin, członkini zarządu Stowarzyszenia „Tak! Samorządy dla Polski”.

EWA SIEDLECKA: – Samorządy jakoś masowo nie protestują przeciwko planowanej ustawie, tzw. lex Czarnek, mającej ograniczyć ich wpływ na szkoły. A przecież je prowadzą i finansują. Do akcji protestu „Czerwona Ekierka” przyłączyło się niewiele samorządów. Podobnie przeciwko Polskiemu Ładowi, który ma odebrać samorządom dochody. Krajowy Plan Odbudowy będzie dzielił pieniądze po uważaniu, a nie według potrzeb i pomysłów. I to samo: jest krytyka – głównie ze strony prezydentów miast – nie ma akcji protestacyjnych.

Polityka 41.2021 (3333) z dnia 05.10.2021; Społeczeństwo; s. 37
Oryginalny tytuł tekstu: "Nie bijta wójta"
Reklama

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021