Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Misie i Niedźwiedzie

Kaszubska wspólnota Misiów i Niedźwiedzi

Osada Burego Misia w Nowym Klinczu koło Kościerzyny. Osada Burego Misia w Nowym Klinczu koło Kościerzyny.
Są takie miejsca, które wydobywają z człowieka jego lepsze strony. Nawet na przekór temu, co się dzieje dookoła.
Jeden z dziewięciorga podopiecznych buromisiowej wspólnoty sprzed ponad 20 lat. Dziś jest ich czterokrotnie więcej.Anna Musiałówna/Polityka Jeden z dziewięciorga podopiecznych buromisiowej wspólnoty sprzed ponad 20 lat. Dziś jest ich czterokrotnie więcej.

Jak się modlę, rozmawiam z Panem Bogiem, to dziękuję mu za to, że tutaj trafiłem 30 lat temu, bo nie byłbym księdzem w tym Kościele, gdybym widział to, co teraz wychodzi na światło dzienne. Ja bym ten Kościół opuścił – mówi ksiądz Czesław Marchewicz z zakonu zmartwychwstańców, przez przyjaciół zwany Kubą. – A tu jest taka swoista pustelnia, diaspora, nawet wobec mojego zgromadzenia zakonnego. Daleko od szosy.

Pustelnia szczególna, w której do obiadu zasiada razem blisko 60 osób – Burych Misiów z różnymi niepełnosprawnościami (zespół Downa, autyzm, dziecięce porażenie mózgowe, dysfunkcje społeczne) i Burych Niedźwiedzi, które misiom pomagają.

Polityka 52.2021 (3344) z dnia 20.12.2021; Społeczeństwo; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Misie i Niedźwiedzie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >