Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Tęczowa emigracja

Tęczowa emigracja do Berlina

Tomasz i Dawid są razem już 23 lata. Niedawno w Berlinie wzięli ślub. Tomasz i Dawid są razem już 23 lata. Niedawno w Berlinie wzięli ślub. Artur Krynicki
Nowi berlińczycy uciekają z Polski, w której już nie dało się żyć.
Do Berlina wlewa się fala uciekinierów z Polski – ludzi, którzy we własnym kraju nie są już w stanie wytrzymać. Setki rodzin. Wśród nich są też Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński, małżeństwo pisarzy i tłumaczy, którzy wyjechali do Berlina w marcu 2020 r.Leszek Zych/Polityka Do Berlina wlewa się fala uciekinierów z Polski – ludzi, którzy we własnym kraju nie są już w stanie wytrzymać. Setki rodzin. Wśród nich są też Jacek Dehnel i Piotr Tarczyński, małżeństwo pisarzy i tłumaczy, którzy wyjechali do Berlina w marcu 2020 r.

Słoneczny październikowy poranek. W 50-metrowym mieszkaniu kotłuje się nerwowo pięć osób. Na podłodze pootwierane walizki, porozrzucane ciuchy. Tomasz, Dawid i tata Dawida gorączkowo szukają skarpetek pasujących do pary, wiążą sobie nawzajem muszki. Dwie mamy malują się przed lustrem, spryskują fryzury lakierem. „Masz dowód? Masz formularz? Gdzie jest mój grzebień? Kto chce herbaty? Wyjdź wreszcie z łazienki! Gdzie jest łyżka do butów?”. W końcu udaje się wszystko znaleźć, zapiąć, uporządkować i wychodzimy.

Polityka 1/2.2022 (3345) z dnia 28.12.2021; Społeczeństwo; s. 42
Oryginalny tytuł tekstu: "Tęczowa emigracja"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >