Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Wysiadła w biegu

Kinga wysiadła w biegu. Jak doszło do samobójstwa 12-latki

Po śmierci Kingi jej historię opisały wszystkie media. Prokuratura Krajowa zażądała akt, żeby ustalić, czy sąd niższej instancji nie był opieszały, kuratorów kontroluje Sąd Okręgowy w Tarnowie. Po śmierci Kingi jej historię opisały wszystkie media. Prokuratura Krajowa zażądała akt, żeby ustalić, czy sąd niższej instancji nie był opieszały, kuratorów kontroluje Sąd Okręgowy w Tarnowie. stillfx / PantherMedia
System złożony z sądów, kuratorów, policji i specjalistów od pomocy rodzinie jest jak ogromny pociąg: długo się rozpędza i ciągnie wagony. Czasem dzieci nie wytrzymują.
To, czy dziecko sobie poradzi, zależy zwykle od tego, czy w jego otoczeniu jest jedna osoba autentycznie zainteresowana nim i jego emocjami, przeżyciami.Iza Kucharska To, czy dziecko sobie poradzi, zależy zwykle od tego, czy w jego otoczeniu jest jedna osoba autentycznie zainteresowana nim i jego emocjami, przeżyciami.

Mama musiałaby chodzić pijana całe dnie, żeby sąd dał zgodę na rodzinę zastępczą – powiedział Kindze policjant, który rutynowo przyszedł sprawdzić, co się dzieje w jej domu. A przecież w domu było czysto, a mama była trzeźwa. Nie ma szans, żaden sąd tego nie klepnie – dodał. Przed Wigilią 12-letnia Kinga uznała, że miał rację. Od pół roku czekała na zgodę sądu, by zamieszkać u cioci, 20 grudnia sąd znów odroczył sprawę. 29 grudnia dziewczynka się powiesiła.

Ciocia

Wiosną Kinga czekała, aż zacznie się lato.

Polityka 4.2022 (3347) z dnia 18.01.2022; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Wysiadła w biegu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >