Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Społeczeństwo

Kochankowie z Holandii

Tajemnicza śmierć narzeczonych w Holandii

Zaręczyli się we wrześniu zeszłego roku. Zniknęli 31 stycznia. Zaręczyli się we wrześniu zeszłego roku. Zniknęli 31 stycznia. Patryk Sroczyński
Pochowali ich w walentynki. W Siennowie 21-letnią Wiktorię, w Przeworsku 20-letniego Konrada. Byli tacy, co uważali, że ciała narzeczonych znalezionych na holenderskim polu trzeba złożyć w jednym grobie. Rodziny jednak nie chciały.
Holenderskie miasteczko Kampen.Forum Holenderskie miasteczko Kampen.

Beata stara się mówić spokojnie, z trudem panuje nad nerwami, aż w końcu wybucha płaczem. Ma córkę w wieku Wiktorii. – Chyba już zawsze będę mieć ją przed oczami – mówi Polka mieszkająca w Holandii od 10 lat, pracująca w agencji pracy tymczasowej Danuta Get Work.

Od znalezienia ciał Wiktorii i Konrada na facebookowych profilach: Polacy w Holandii, Polacy w Lelystad, Polacy w Kampen, Polacy w Dronten, przeczytała o sobie dużo złych rzeczy. Że to ona stoi za śmiercią tych młodych, że na pewno ta śmierć związana jest z handlem organami, a jeśli nie z tym handlem, to pewnie z mafią i narkotykami.

Polityka 9.2022 (3352) z dnia 22.02.2022; Społeczeństwo; s. 38
Oryginalny tytuł tekstu: "Kochankowie z Holandii"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >