Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Społeczeństwo

Niechęć do Kwadratu

Niechęć do Kwadratu. Wypadek, który rozbudził antyromskie nastroje

Gorzowianka Alfreda Markowska, nazywana Babcią Nońcią i romską Ireną Sendlerową. Gorzowianka Alfreda Markowska, nazywana Babcią Nońcią i romską Ireną Sendlerową. Sławomir Sajkowski
Śmierć czteroletniego Piotrusia w wypadku samochodowym wystawiła na próbę sąsiedztwo Romów i nie-Romów. Wkrótce rusza proces sprawcy, okolica wciąż jest niespokojna.
Gorzów Wielkopolski od lat szczyci się kulturą romską – w 114-tys. mieście żyje ich ok. 300–500.djedzura/PantherMedia Gorzów Wielkopolski od lat szczyci się kulturą romską – w 114-tys. mieście żyje ich ok. 300–500.

Jest 4 października 2021 r., skrzyżowanie ul. Armii Polskiej i 30 Stycznia w Gorzowie Wielkopolskim. Czterolatek na rowerku zbliża się z tatą do przejścia dla pieszych, gdy ze skrzyżowania wypada Chevrolet Camaro. W ułamku sekundy wymiata Piotrusia spod nóg ojca i wbija się w ścianę kamienicy. Pan Karol trzyma martwego syna na rękach, nie jest w stanie wydobyć z siebie słowa, jego milczenie poraża. Sprawca ucieka z samochodu, po chwili wraca. I tak kilka razy: ucieka, wraca, ucieka, wraca. Na nagraniu z monitoringu widać też, jak podchodzi do ojca z martwym dzieckiem.

Polityka 37.2022 (3380) z dnia 06.09.2022; Społeczeństwo; s. 32
Oryginalny tytuł tekstu: "Niechęć do Kwadratu"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >