W szponach piękna
Tipsy, hybrydy i klasa społeczna, czyli co o nas mówią paznokcie. „Wystarczy rzut oka i wiadomo”
Paznokciami pracowników medycznych zajął się właśnie główny inspektor sanitarny. Przekaz jest jasny – żadnych fanaberii. Paznokcie pielęgniarki i położnej mają być krótko obcięte i naturalne. Specjalistyczne fora internetowe się zagotowały: „Personel zdecydowanie powinien chodzić nago, wtedy na żadnej części ubrania nie roznosiłby żadnych patogenów”; „Dziesiątki odwiedzających, i każdy z nich wnosi wszystko, co chce.
Pielęgniarki i pielęgniarze mogliby kąpać się w dezynfekcji, to i tak będzie za mało. Ale brudne buty odwiedzających to już jest ok”; „A o sztucznych rzęsach w końcu coś napisali? Czy nadal ich nie widzą?”. To tylko próbka, ale linia jest wyraźna – ręce precz od pazurów. – Pracujemy w rękawiczkach. Ręce dezynfekujemy kilkanaście razy dziennie. I nie mówimy o tipsach, paznokciach jak szpikulce, tylko po prostu pomalowanych. GIS się czepił nas chyba tylko dlatego, że jesteśmy kobietami – irytuje się pielęgniarka z interny w jednym z wrocławskich szpitali.
Studentka położnictwa z Krakowa: – Chodzi o bezpieczeństwo pacjentów czy o paznokcie? Bo na oddziały z noworodkami wchodzą szczęśliwi ojcowie, którzy nie przebierają się w sterylne ubrania. Na praktykach widziałam też lekarzy, którzy fartuchy nakładają na ubrania, w jakich wyszli z domów. Czy to zabezpiecza pacjentów przed zakażeniem? No chyba nie…
A jej koleżanka z roku (są na trzecim) dodaje, że na praktyce słyszała, jak oddziałowa tłumaczyła, że woli, żeby położne i pielęgniarki miały zadbane, krótko obcięte, ale pomalowane paznokcie: – Bo to też jest higiena, a dobry manicure oznacza, że nie ma ogryzionych skórek, jakkolwiek okropnie to brzmi, bo o wyglądzie nawet nie mówię.
Mariola Łodzińska, prezeska Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, pytana o paznokcie, najpierw wzdycha, a potem odpowiada, starannie dobierając słowa: – Awantura o te paznokcie wybucha co jakiś czas, bo co jakiś czas GIS przypomina o żelaznej zasadzie „nic poniżej łokcia”.