Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Społeczeństwo

Jak przebrała się marka

Marka się przebrała. PFN próbuje dziś odzyskać dobre imię. Ile milionów wydali, ile wyprowadzili?

Preferuj w Google
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google, aby częściej widzieć „Politykę” w wynikach wyszukiwania.
x
W projekcie Jacht, który miał promować Polskę na morzach i oceanach, utopiono ponad 50 mln zł. W projekcie Jacht, który miał promować Polskę na morzach i oceanach, utopiono ponad 50 mln zł. Wojciech Stróżyk / Reporter
Polska Fundacja Narodowa, powołana za czasów PiS do promowania marki „Polska”, dziś próbuje odzyskać własną dobrą markę. A także pieniądze i perspektywy. Są nadzieje, są też akty oskarżenia.
Spółka Tauron wspierała PFN, chociaż miała finansowe straty. Teraz żąda zwrotu pieniędzy.Wojciech Stróżyk/Reporter Spółka Tauron wspierała PFN, chociaż miała finansowe straty. Teraz żąda zwrotu pieniędzy.

Pomysł wydawał się słuszny i rozsądny. Promować Polskę rękoma – a konkretnie portfelami – tych, którzy już ją promują, czyli poprzez największe i najsilniejsze spółki Skarbu Państwa. Miał nawet znamiona szlachetnej spontaniczności. Formalnie Polska Fundacja Narodowa (PFN) była inicjatywą oddolną. Nie utworzono jej ani ustawą Sejmu, ani rozporządzeniem Rady Ministrów. Założyło ją 17 spółek z udziałem Skarbu Państwa – aktem notarialnym, na podstawie zapomnianej już ustawy o fundacjach z kwietnia 1984 r. W listopadzie 2016 r. powstała instytucja, która nie była ani urzędem państwowym, ani jednostką finansowaną z budżetu; fundatorami były spółki prawa handlowego, mające własny majątek i – w przypadku części spółek giełdowych – także prywatnych akcjonariuszy. Szczodrości i dalekowzroczności spółek nie omieszkała pochwalić ówczesna premier Beata Szydło. Po prostu sielanka.

Tyle że dziesięć lat później była premier notorycznie unika stawiennictwa w prokuraturze. W lipcu 2026 r. śledczy z Rzeszowa ukarali ją karą grzywny w wysokości 3 tys. zł za wielokrotne niestawienie się na przesłuchaniu w charakterze świadka (sąd uchylił tę karę, uznając, że byłą premier chroni immunitet europosłanki). Zeznawać w sprawach dotyczących Fundacji powinien też Mateusz Morawiecki. Oboje po raz kolejny otrzymali wezwania do prokuratury na październik. Trudno się dziwić, że nikt nie pali się do spotkania z prokuraturą. Pierwsze zarzuty w sprawie fundacji już postawiono. Liczne sprawy toczą się w sądach cywilnych. Pozywała również fundacja – i to własnych fundatorów. Jedno jest pewne – została wypromowana na bardzo znaną markę. Pytanie, czy chodziło o ten rodzaj promocji.

Gest polski

Nawet śledczym trudno się doliczyć, ile milionów wydano, a ile wyprowadzono z PFN.

Polityka 44.2026 (3588) z dnia 27.10.2026; Społeczeństwo; s. 35
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak przebrała się marka"
Reklama