Nowy rząd w Berlinie

Merkel nieco skwaszona
Angela Merkel jest nie tylko pierwszą kobietą – i to w dodatku z byłej NRD - na urzędzie kanclerskim, ale również pierwszym kanclerzem, któremu udało się zmienić partnera koalicyjnego i zwiększyć swoje wpływy.

Co prawda karykaturzysta „Süddeutsche Zeitung” narysował ją skwaszoną pod rękę z dwoma szczerzącymi zęby koalicjantami – Guido Westerwelle z FDP i Hansem Seehoferem z CSU, ale to jej rząd i jej tryumf.

Będzie wprawdzie musiała pogodzić marzenia liberalnych młodych wilczków z socjalnym egoizmem bawarskich chadeków. Ale nie wgląda to na zbyt wielki kłopot. Po wyborczej porażce Bawarczycy już spuścili z tonu zadowoleni, że w ogóle mają trzech ministrów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną