Z Francisem Fukuyamą, amerykańskim ekonomistą i politologiem

Koniec pewnej historii
Amerykański ekonomista i politolog w rozmowie o nieporządkach w głowach i na świecie.
Francis Fukuyama
Fotolink

Francis Fukuyama

Jacek Żakowski: – Były premier Islandii jako pierwszy zachodni polityk stanie przed sądem za wywołanie kryzysu i zrujnowanie kraju. Co pan o tym myśli?

Francis Fukuyama: – Wszędzie dużo się mówi o odpowiedzialności polityków, bankierów, ekonomistów za kryzys. Ale nie słyszałem, żeby w jakimś kraju istniało prawo, które pozwala postawić ich za to przed sądem. I trudno je sobie wyobrazić.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną