Wypędzeni między prawdą a mitem
Rozmowa z niemieckim historykiem Hansem Henningiem Hahnem o micie wypędzenia, o muzeum Eriki Steinbach i o równoległym, wyobcowanym społeczeństwie, stworzonym przez ziomkostwa.
Erika Steinbach świętuje 60. rocznicę tego wydarzenia.
Forum

Erika Steinbach świętuje 60. rocznicę tego wydarzenia.

Die Zeit: Jest w tym jakaś osobliwa sprzeczność: podczas gdy uchodźcy i wypędzeni całkowicie zintegrowali się ze społeczeństwem RFN, związki wypędzonych wydają się bardziej wyobcowane niż kiedykolwiek. Skąd się to bierze?

Hans Henning Hahn: Rzeczywiście, jest takie zjawisko. Te związki pochodzą z okresu, jaki nastąpił bezpośrednio po wojnie. I od tamtego czasu podają się one, choć bez demokratycznej legitymizacji, za reprezentację niewinnych ofiar brutalnej przemocy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną