Rosyjscy ekolodzy walczą o las w podmoskiewskich Chimkach

Problem na „Ch”
Grunt to nie myśleć o strachu – mówi Jewgienia Czyrikowa, liderka ekologów z Chimek, filigranowa blondynka, matka dwójki dzieci. Ekolodzy spod Moskwy walczą nie tyle z zanieczyszczeniem powietrza, ile z miejscowymi bandytami.
Jewgienia Czyrikowa w lesie w Chimkach podczas protestu ekologów.
Alexei Filippov/ITAR-TASS/Forum

Jewgienia Czyrikowa w lesie w Chimkach podczas protestu ekologów.

Milicjanci zamiast zbirów z kijami bejsbolowymi, do wozów zapakowali ekologów i dziennikarzy.
Alexander Natruskin/Reuters/Polityka

Milicjanci zamiast zbirów z kijami bejsbolowymi, do wozów zapakowali ekologów i dziennikarzy.

Nie jestem ekscentryczną wariatką. Naprawdę wolę posiedzieć w kawiarni, niż kłaść się pod kołami milicyjnego samochodu – śmieje się Żenia Czyrikowa na wspomnienie sprzed kilku miesięcy, gdy razem z innymi ekologami broniła lasu w podmoskiewskich Chimkach. Chociaż – jak twierdzi – wtedy nie miała innego wyjścia. Musiała interweniować, bo wezwana przez nią milicja, zamiast zająć się osiłkami atakującymi ekologów, próbowała się ulotnić. Milicjanci twierdzili, że nie widzą powodów do interwencji. A na koniec, zamiast zbirów z kijami bejsbolowymi, do wozów zapakowali ekologów i dziennikarzy. Kilka osób odniosło poważne obrażenia.

Dziwny sojusz między miejscowymi władzami, bandytami i organami ochrony porządku sprawia, że ekolodzy zdają się być z góry skazani na porażkę. Ale Czyrikowa mówi, że nie odpuści. A premierowi Putinowi – ostrzega – zapewni drugi problem na „Ch”. – Po Chodorkowskim Chimki będą drugą sprawą, o którą będą go pytać zagraniczni liderzy na każdym oficjalnym spotkaniu – zapowiada.

Kręta droga

Główna trasa Rosji, czyli droga z Moskwy do Petersburga, to poza krótkimi odcinkami obraz nędzy i rozpaczy. Wąska, przecinająca mijane miasta dokładnie pośrodku, zatłoczona tirami. Dlatego potrzebna jest nowa trasa – z tym nikt nie dyskutuje. Ale dlaczego ma biec dokładnie pośrodku lasu w Chimkach? Tego jak na razie ekologom nikt nie wytłumaczył. Projekt, zatwierdzony najpierw przez gubernatora obwodu moskiewskiego Borysa Gromowa i mera Chimek Władimira Strelczenkę, został poparty na najwyższym szczeblu, a premier Putin osobiście zlecił przeniesienie chronionych terenów w gestię ministerstwa infrastruktury. Co nie zmienia faktu, że projekt wciąż jest sprzeczny z prawem, przekonują ekolodzy, przedstawiając liczne ekspertyzy, w tym przeprowadzone przez państwowe instytucje, m.in. moskiewski departament ds. korzystania z zasobów środowiska naturalnego. Protesty odbijały się od ściany, a latem firma Tiepłotechnika zaczęła wyrąb lasu. To właśnie wtedy, po zmasowanej ofensywie działaczy, zareagował Kreml. Dmitrij Miedwiediew wezwał do ponownego przyjrzenia się projektowi trasy.

Istnieje kilka wariantów drogi, przy czym alternatywne są krótsze od tej promowanej przez władze. Obecny projekt przewiduje, że droga za Moskwą skręca i zaczyna się wić, co jest po prostu idiotyzmem w przypadku autostrady – tłumaczą działacze. – Jest to jednak wymarzony projekt, jeśli traktować go jako plac pod budowę przydrożnej infrastruktury – centrów handlowych, stacji benzynowych, moteli – dodają. Ich zdaniem, to główna motywacja stronników projektu. Problem w tym, że wszystkie te dobrodziejstwa miałyby powstać tam, gdzie dziś jest las.

34-letnia Czyrikowa z wykształcenia jest inżynierem i ekonomistą. Choć na studiach technicznych specjalizowała się w budowie silników do samolotów, jej kariera – ze względu na upadek przemysłu lotniczego – potoczyła się w innym kierunku. Po kilku latach przepracowanych w biurze na kolejnych stanowiskach menedżerskich, razem z mężem otworzyła w Moskwie firmę, która projektuje systemy zabezpieczeń dla przedsiębiorstw.

Dwa fakultety i MBA z zarządzania dawały poczucie zawodowego bezpieczeństwa. – Żenia to nie jest ten typ człowieka, który idzie do polityki w poszukiwaniu realizacji, bo nie znalazł jej gdzie indziej. Sprawdziła się jako bizneswoman i matka małych dzieci. Miała cel w życiu i czuła się spełniona – wspomina Jelena Kostiuczenko z „Nowej Gaziety”, która od początku śledzi działalność społeczną Czyrikowej.

 

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną