Rozmowa z Ibrahimem al-Konim, pisarzem libijskim

Pustynia czeka na wiosnę
Despoci z Trzeciego Świata opętani są żądzą władzy doskonałej - mówi Ibrahim al-Koni, wybitny pisarz libijski.
„Tuaregowie są łącznikiem między północą kontynentu afrykańskiego a jego południem” - mówi Al-Koni.
Michel Gounot/Corbis

„Tuaregowie są łącznikiem między północą kontynentu afrykańskiego a jego południem” - mówi Al-Koni.

Adam Krzemiński: – W pańskiej powieści „Wrzód” despota chce się nawet pozbyć władzy, ale nie może, bo do niego przyrosła. Zdziera ją więc z siebie wraz z żywym ciałem.
Ibrahim al-Koni: – Pragnienie władzy jest demonem związanym z naturalną dla człowieka żądzą posiadania. Opanowując człowieka przysłania mu całkowicie zdrowy rozsądek. Rozkosz zdobywania i posiadania władzy nie zna granic. I kto jej ulega, ten nie zazna spokoju, jeśli nie posiądzie wszystkich przywilejów zastrzeżonych jedynie dla Boga.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną