Kuczma podejrzany ws. morderstwa

Sprawiedliwość po latach
Czy były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma zostanie postawiony przed sadem i skazany z udział w morderstwie - w 2000 r. - dziennikarza Georgija Gongadze? Ukraińska prokuratura uznała, że jest podejrzany, zarzuca Kuczmie nadużycie władzy i wydawanie nielegalnych poleceń kierownictwu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Miały one doprowadzić do zabójstwa dziennikarza. Prokuratura ograniczyła byłemu prezydentowi swobodę poruszania się, manifestując swą obawę, że wyjedzie za granicę i uniknie procesu.

I drugie pytanie: czy po jedenastu prawie latach od śmierci Georgija Gongadze, porwanego w Kijowie przez grupę milicjantów, wywiezionego za miasto, bestialsko uduszonego, ukraińska prokuratura ma rzeczywiście zamiar wyjaśnić okoliczności śmierci i wskazać winnych? Czy otwarcie sprawy przeciwko byłemu prezydentowi to wyłącznie decyzja polityczna, mająca na celu uwiarygodnienie obecnego przywódcy, Wiktora Janukowycza?

Śmierć Georgija Gongadze była klasyczną kroplą, która przepełniła szalę niechęci do Leonida Kuczmy i formy wypełniania władzy prezydenta.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną