Już nie będzie normalnie
O tym, jak wszystko w naszym życiu przestaje być pewne. Jesteśmy bardziej wolni – ale mniej bezpieczni.
aprilzosia/Flickr CC by SA

Gdy kiedyś na wariactwa, które przynosiło życie, reagowaliśmy oburzeniem czy nawet zwykłym zdziwieniem, mówiliśmy do siebie: „To nie jest normalne”. Wszyscy kiwali wtedy w milczeniu głowami. Był to swoisty rytuał. Uspokajająco działał na nas fakt, że liczba normalnych przerastała liczbę tych, których nazywaliśmy wariatami. Jeżeli ktoś nie był pewny swej tożsamości, wystarczyło, że spojrzał na innych. Mógł dostrzec w nich siebie.

My, Niemcy lat siedemdziesiątych, osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, mieliśmy dość precyzyjne wyobrażenie o tym, co jest normalne, a co nie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną